wtorek, 15 marca 2016

Domowe i naturalne płukanki do każdego rodzaju włosów

Dzisiaj zapraszam Was na post o domowych i naturalnych płukankach do włosów. 
Przyda się on w szczególności dla osób, które chcą pogłębić swój naturalny bądź farbowany kolor włosów lub nadać im blasku.




1. Płukanka z rabarbaru
Aby przy blond włosach uzyskać jasnozłoty odcień, należy zmielić korzenie rabarbaru, wymieszać go z gorącą wodą i dodać parę kropel soku z cytryny - papka powinna być pół-gęsta. Pozostawić do wystygnięcia. A następnie nałożyć na włosy i trzymać od 30 do 60 minut.



2. Płukanka z cebuli
Gdy chcemy uzyskać złoty odcień włosów, należy przygotować 2 garście łusek z cebuli, zalać je litrem wody i zagotować. Po 35 minutach wywar odcedzić i przepłukać umyte włosy.



3. Płukanka z cynamonu, goździka lub majeranku
Do włosów o różnych odcieniach brązu możemy stosować płukanki z cynamonu, goździka lub majeranku. Garść wybranego składnika zalewamy litrem wody i gotujemy przez 15 minut. Pozostawiamy do wystygnięcia i używamy do ostatniego płukania włosów.









4. Płukanka z pora
Osoby o ciemnych włosach mogą stosować płukankę z wody z gotującego się pora przez ok. 20 minut. Wywar nadaje włosom piękny i zdrowy wygląd.



5. Płukanka z orzecha włoskiego
Aby pogłębić ciemny kolor włosów, należy garść łupin z orzecha zalać 0,5 l wody i parzyć ok. 30 minut. Po tym czasie przecedzamy napar, zostawiamy do wystygnięcia i płuczemy włosy.







Możecie napisać w komentarzu czy któraś z płukanek podczas dłuższego stosowania dała jakiś widoczny efekt na Waszych włosach :)



                                                                                     Buziaki, Olga 



8 komentarzy:

  1. Ciekawy post! Może bliżej wakacji zrobię sobie taką płukankę :) http://kramcia12.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ;)
      Wypróbuj, a na pewno będziesz zadowolona ;)

      Usuń
  2. Nie używałam nigdy płukanek, ale po przeczytaniu wpisu bardzo chętnie bym coś takiego wypróbowała! :) Nie farbowałam nigdy włosów, ale skoro miałoby to pomóc w nadaniu blasku włosom, to czemu nie... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście ;) zawsze musi być ten pierwszy raz, a tym bardziej, że nie jest to szkodliwe ;)

      Usuń
  3. Kiedyś próbowałam z kawą, no niezbyt mi się to udało. Wcale. Te płukanki są kuszące. Skorzystałam jak znajdę czas.

    OdpowiedzUsuń
  4. Strasznie zachęcające te płukanki… Na pewno kiedyś spróbuję! : ) Zachęcający post! Widać, że masz wiedzę!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawy post, jedyna o której słyszałam to ta z orzechów. Może gdy będę miała czas wypróbuję jakąś :)

    OdpowiedzUsuń